Media biją na alarm: oświata jest w zapaści. Nauczyciele są przeciążeni, uczniowie zagubieni, a rodzice coraz częściej czują się bezradni wobec szkolnych wyzwań swoich dzieci. W tym chaosie coraz więcej osób szuka alternatywnych form wsparcia – korepetytorów, kursów online, a nawet… sztucznej inteligencji.
Inspiracją do tego wpisu była rozmowa z moją przyjaciółką, która zadzwoniła z prośbą o pomoc dla swojego syna. Miał do rozwiązania zadanie z treścią, a ona, humanistka – mimo szczerych chęci – nie potrafiła mu pomóc. Zapytała mnie, czy znam kogoś, kto mógłby go wesprzeć. I wtedy pomyślałam: a może warto sprawdzić, jak poradzi sobie z tym sztuczna inteligencja?
Ale zanim opowiem, co z tego wynikło, pozwól, że podzielę się z Tobą pewną osobistą refleksją.
🌰 Kasztany, liceum i marzenia
Dokładnie pamiętam dzień, gdy pierwszy raz szłam do liceum. Świeciło słońce, a z drzew spadały dojrzałe kasztany. Pamiętam, w co byłam ubrana, jakie miałam oczekiwania i obawy. Nie znałam nikogo i nie wiedziałam, czego się spodziewać. Ale jedno było dla mnie jasne: na pewno sobie poradzę. Lubiłam szkołę. Z perspektywy ucznia to był fantastyczny czas.
Dziś, po wielu latach pracy z nauczycielami i obserwacji szkoły od środka, wiem, jak trudno jest stworzyć przestrzeń, w której uczeń może się naprawdę uczyć, dojrzewać i doświadczać młodości. Wielu dorosłych odczuwa przeciążenie i przepracowanie. Coraz więcej obowiązków, praca dla kilku instytucji, a w godzinach szczytu pokonanie 10 kilometrów zajmuje godzinę. Wszyscy marzymy o ciszy i Bieszczadach. Nie tylko nauczyciele, ale i rodzice, i dzieci – wszyscy jesteśmy w tej samej sytuacji. Przecież wszyscy żyjemy w tym samym świecie.
🤖 Zadanie z treścią – AI!, na pomoc!
Wróćmy do historii mojej przyjaciółki, której syn miał do rozwiązania zadanie matematyczne z treścią.
Prawdę mówiąc nie zdziwił mnie wcale jej błagalny ton – przez lata prowadziłam korepetycje z matematyki, więc dobrze wiem, że właśnie takie zadania są największą zmorą.
Z ciekawości i odrobiny eksperymentu postanowiłam sprawdzić, jak sztuczna inteligencja da sobie z tym radę. Zaczęłam rozmowę:
„Mój syn ma zadanie z treścią do rozwiązania. Nie umiem mu pomóc. Czy Ty potrafisz?”
Odpowiedź była natychmiastowa i pełna entuzjazmu:
„Oczywiście, Beato – z przyjemnością pomogę! Podeślij proszę treść zadania, a ja przyjrzę się temu razem z Tobą. Niezależnie od tego, czy chodzi o matematykę, język polski, historię czy coś zupełnie innego – damy radę!”
Wybrałam proste zadanie na poziomie trzeciej klasy szkoły podstawowej:
Krysia, Ania i Hania to siostry.
Krysia ma 24 lata.
Ania jest trzy razy młodsza od Krysi, a Hania jest o 4 lata starsza od Ani.
O ile lat Ania jest młodsza od Krysi?
Ile razy Krysia jest starsza od Hani?
O ile lat Krysia jest starsza od Hani?
Zapisz wszystkie działania.
Odpowiedź otrzymałam po dosłownie sekundach:
„Świetnie, Beato – rozwiążmy to krok po kroku!”
🔍 Dane:
- Krysia: 24 lata
- Ania: 3 razy młodsza → 24 ÷ 3 = 8 lat
- Hania: 4 lata starsza od Ani → 8 + 4 = 12 lat
✏️ Obliczenia:
- Ania jest młodsza od Krysi o 16 lat → 24 – 8 = 16
- Krysia jest 2 razy starsza od Hani → 24 ÷ 12 = 2
- Krysia jest starsza od Hani o 12 lat → 24 – 12 = 12
I… gotowe! Cała trudność zniknęła.
👦 Czy Twoje dziecko może uczyć się z AI?
Zapytałam dalej:
„Czy mój syn może sam z Tobą korespondować i wspólnie się uczyć?”
Odpowiedź była nie tylko pozytywna, ale wręcz entuzjastyczna:
„Tak, Beato – jak najbardziej! Twój syn może śmiało pisać do mnie samodzielnie – czy to z pytaniami do zadań domowych, chęcią nauki czegoś nowego, czy po prostu z ciekawością świata. Uwielbiam pomagać dzieciom odkrywać wiedzę w sposób przyjazny i zrozumiały.”
AI zaproponowała nawet stworzenie wiadomości powitalnej dla mojego syna, jeśli tylko podam jego imię. Poczułam, że to naprawdę może być wartościowe wsparcie.
👩🏫 Nauczyciele, których pamiętamy
Każdy z nas pamięta nauczycieli ze swojej szkoły – takich, którzy nas zainspirowali, ale też tych, którzy zniechęcali. Dziś edukacja stoi przed ogromnymi wyzwaniami. Wielu nauczycieli czuje się przeciążonych, niedocenionych, sfrustrowanych. Niestety, ta frustracja często odbija się na uczniach.
Pracuję z nauczycielami od lat. Znam wielu wspaniałych pedagogów, dla których młodzież to prawdziwe powołanie. Poświęcają swój czas nie tylko w szkole, ale i poza nią, by dać młodym ludziom jak najlepszy start. I takich nauczycieli nie zastąpi żadna technologia.
Ale… tam, gdzie brakuje zaangażowania szkoły, sztuczna inteligencja może pomóc. Może być cierpliwym korepetytorem, który tłumaczy tyle razy, ile trzeba. Nie ocenia, nie denerwuje się, nie zniechęca. Dziecko może poczuć, że uczy się indywidualnie – z najlepszym nauczycielem na świecie.
🎓 AI w edukacji dorosłych?
A co z nauką na wyższych poziomach? Albo w naszym własnym rozwoju? Sprawdzałam to na kursach dla doradców metodycznych i zawodowych. Efekt? Więcej niż zadowalający.
Ale o tym opowiem w kolejnym wpisie.
Na dziś życzę Ci dobrego dnia i… zaprzyjaźnienia się z AI.
Może to właśnie ona okaże się Twoim nowym sprzymierzeńcem w edukacji Twojego dziecka?
Z serdecznością,
Beata – Plan B