Mistrz efektywnej nauki.
Zaawansowane metody przyswajania wiedzy i doskonalenia umiejętności.
Autor: Peter Hollins
Wydawnictwo Helion (sensus), 2023

Uczenie się to sposób, w jaki tworzysz życie, którego pragniesz.

Uczenie się to jedyny sposób na zrodzenie lepszej wersji siebie. Uczenie się jest jedną z najbardziej podstawowych umiejętności, które można posiąść, ponieważ jeśli Ci jej brakuje, jak miałbyś zmienić albo poprawić swoje życie? Witaj na kursie przyśpieszonego uczenia się. W końcu nauczysz się, jak się uczyć.”

Techniki i metody uczenia się są omawiane w książkach, wykładach, ciągle i ciągle. To oczywiste, bo przecież w życiu każdego człowieka intensywny okres szkolny to ponad 10 lat i setki małych i dużych sprawdzianów i egzaminów.

Podejścia do procesu nauki zmieniają się na przestrzeni lat. Ta książka omawia różne techniki i obala mity.

Tytuł sugeruje, że książka jest przeznaczona dla uczniów, studentów czy początkujących pracowników. I to jedna strona medalu. Oczywiście książka jest wspaniałym wsparciem w takim roku nauki, gdy czeka Cię duży egzamin. Używanie technik i metod z tej książki z pewnością większy Twoją skuteczność w uczeniu się.

Jednakże druga strona medalu, to wykorzystanie tej książki, gdy jesteś nauczycielem, mentorem czy menedżerem. Gdy nauczysz się, jak się uczysz Ty i inni ludzie, łatwiej będzie Ci przekazywać wiedzę podopiecznym oraz wymagać od nich konkretnych rezultatów po zakończonym procesie nauki.

…„Jeśli potrafisz się szybko uczyć, możesz pomyślnie robić to, o czym zapewniasz innych, zanim ktokolwiek się zorientuje, że przez cały wcześniejszy czas blefowałeś. Możesz odkryć możliwości i okazje, których nigdy byś nie zauważył, gdybyś nie był w stanie pojąć okoliczności. Dzięki uczeniu się zyskujesz zdolność kierowania swoim życiem w dowolnym wybranym przez siebie kierunku. To dlatego, że zdolność uczenia się jest jedyną barierą wejścia!

Książka podzielona jest na rozdziały:

  • Żyzny grunt dla nauki
  • Zapamiętywanie
  • Techniki aktywnego uczenia się
  • Nauka jako cel drugorzędny
  • Nauczanie uczenia
  • Pomyłki w uczeniu się

Tytuły te nie były dla mnie przyciągające, ale już śródtytuły – na przykład: Cykl nauki, Pięć skutecznych technik, Sześć aspektów zrozumienia – zaciekawiły mnie na tyle, że zagłębiłam się w treść z nastawieniem, że naprawdę nauczę się lepiej się uczyć.

W pierwszym rozdziale książki omówione są zasady naukowe stojące za procesem uczenia się, a w kolejnych – składowe procesu skutecznego uczenia się.

Omówione sposoby podejścia do uczenia się są niezwykle ciekawe i przydatne . Część z nich sama stosuję (uczenie się koncepcyjne, mnemotechniki czy powtarzanie w interwałach). Część była dla mnie nowa i bardzo się cieszę z ich poznania.

Autor omawia naukę w oparciu o problem oraz poprzez tak zwaną grywalizację (ustalanie ze sobą lub z zespołem „zasad gry”, gdzie zdobywamy nagrody za realizację celów, na przykład w sprzedaży albo lepszej jakości pracy).

…„Jednym z gwarantowanych sposobów na poprawę umiejętności zdobywania wiedzy jest robienie czegoś, co nie wydaje się nauką. Kiedy nauka staje się celem drugorzędnym, czyli zdobywasz umiejętności i zrozumienie jako efekt uboczny innego procesu, który Cię interesuje, wtedy uczysz się szybciej i łatwiej.”

Książka zachęca – zaplanuj czas nauki: ucz się w cyklach po 90 min, gdzie na przemian uczysz się (max 30) i krótko odpoczywasz (przerwy 3-5 minut). Ta rada bazuje na technice pomodoro, często stosowanej w kontekście produktywności — to 25 minut aktywności, po której następuje 5 minut przerwy i odcięcia się od tego, co robiłeś. Konkretna długość czasu nie jest wykuta w kamieniu; po prostu niech będzie to taki okres, który jest dla Ciebie korzystny, a przy którym możesz wytrwać w regularnych odstępach czasu.

Ja stosuję 3 interwały 20/5, a po nich 15 minut odpoczynku i mogę w tym wytrwać nawet 4 cykle.

Jest to niezwykle efektywne, szczególnie w każdej pracy umysłowej.

Bardzo ciekawy jest dla mnie rozdział o nauczaniu uczenia się. Jako wieloletnia nauczycielka osób dorosłych doskonale rozumiem, że nie wystarczy coś umieć, aby umieć tego nauczyć. Również dla mnie samej przygotowanie się do przekazania jakiejś wiedzy lub umiejętności prowadzi do lepszego jej opanowania – to czego nauczam innych dużo lepiej muszę sama zrozumieć. Autor twierdzi, że „utrwalamy 90% tego, czego się nauczyliśmy, ucząc innych, lub co od razu wykorzystaliśmy w praktyce, … a 5% tego, czego się nauczyliśmy z wykładu.”
Zgadza się to również z moimi doświadczeniami w uczeniu się i nauczaniu.

W książce bardzo inspirująco odróżnione jest uczenie się na bieżącą chwilę od zdobycia umiejętności uczenia się. Tę drugą kształtujemy wtedy, gdy samodzielnie szukamy zrozumienia i rozwiązania stawianych zadań i równocześnie akceptujemy fakt, że może nam się nie udać tak od razu. To jest przełączenie się z trybu „wyniku” na tryb „rozwoju”.

Od początku zaakceptuj, że nie będzie natychmiastowego efektu, wtedy unikniesz frustracji i nie odpuścisz przy pierwszej przeszkodzie.

Pomoże Ci w tym postawa koncentracji na pogłębianiu pytań zamiast natychmiastowe tworzenie i zapamiętywanie odpowiedzi.

Jednym ze „świętych graali” rozwoju osobistego jest informacja zwrotna (feedback), której tutaj poświęcony jest obszerny fragment. Bardzo ciekawa jest propozycja traktowania informacji zwrotnej jako procesu, a nie wydarzenia. Takie podejście rozszerzyło moje rozumienie i na pewno wdrożę je do mojej pracy szkoleniowca i menedżerki.

Na uwagę zasługuje również omówienie metody pq4r, którą opracowano dla osób z dysleksją, aby pomóc im w zdobyciu umiejętności czytania ze zrozumieniem i zwiększyć skuteczność na egzaminach.
Obecnie stosuje się ją powszechnie, gdy chcemy szybko i skutecznie opanować większą partię materiału, szczególnie ze źródeł tekstowych.
Dla samej tej metody książka jest warta przeczytania.

Jeśli jeszcze nie jesteś pewna / pewny czy to książka dla Ciebie, ostatni rozdział podsumowuje po kolei wszystkie rozdziały. Wystarczy więc, że zajrzysz na ostatnie strony i możesz wyrobić sobie opinię. Może się wydawać, że to ryzykowne podejście – zostawić istotę treści na kilku stronach, gdy każdy może je przeczytać w księgarni.

Dla mnie to dodatkowy znak, że Autor jest tak pewny swojej treści i jej pogłębionego omówienia w rozdziałach, że nie ma obaw przed precyzyjnym podsumowaniem wszystkiego w jednym miejscu.

Raczej przeczytanie podsumowania zachęciło mnie do zgłębienia całej treści. Mam nadzieję, że Ciebie również zaciekawi.

Polecam Ci tę książkę.