Myślę, że jestem oceniana jako młoda, dzięki energii, którą mam. Dla mnie podstawą do bycia pełną energii jest codzienne zaangażowanie w to co robię – w moją pracę.
(…) Mój sposób na starzenie się, to pozostawanie produktywną.
Praca jest moim magicznym eliksirem młodości.
Vera Wang
Mamy czerwiec. Wszyscy planują wakacje. Jednak jeszcze przed nami ostatnia prosta. Ostatnie tygodnie szkoły. Ostatnie dni w pracy.
Pomyślałam, że to idealny moment, żeby sobie odpowiedzieć:
dlaczego uciekamy od pracy?, dlaczego nienawidzimy pracy?
Jest dziś moda na historie radykalnego rzucenia pracy w korpo i wyjechania „off-grid”, na przykład w Bieszczady.
Praca jawi nam się jako codzienny horror, z małymi i większymi poświęceniami.
Jako trud i znój.
Powiedzenia typu: środa minie tydzień zginie, czy piątek-piąteczek-piątunio, doskonale oddają nasze nastawienie do pracy. Cudowne są jedynie weekend i urlop.
Jednak weekend to jedynie 2/7 tygodnia, a urlop 4/53 roku. Wygląda słabo.
Dlatego nie dziwią te marzenia o zarabianiu na pasji, czyli o robieniu zawodowo tego co się kocha.
Czy to jednak możliwe?
Są przykłady osób, które przekształciły pasję w pracę i nie są zadowolone. O co chodzi i gdzie coś poszło „nie tak”
Wydaje się, że w tym marzeniu jest pułapka polegająca na utożsamianiu pracy z „nic-nie-robieniem”.
A jak mówi Robbins: „sukces zazwyczaj kryje się za ciężką pracą”.
Dziś do przemyślenia fragment z mojej książki „Plan B. Odnowa życia, życie od nowa”.
(…)
Większość z nas osiąga dochody z pracy, z aktywności zawodowej. Choć, może jesteś tą osobą, która odziedziczyła fortunę, jednak nawet wtedy musisz o nią dbać.
Dla każdej z nas, kobiet, jest to sprawą fundamentalną, aby mieć własne pieniądze, osobiste, tylko do swojej dyspozycji, których w każdej chwili może użyć, gdy tego potrzebuje. Jest to tak ważne, że prowadzę na ten temat oddzielne szkolenie.
Obecnie ciągle jeszcze żyjemy w świecie zarządzanym przez mężczyzn, a dodatkowo (ze względu na obowiązki związane z urodzeniem i wychowaniem dzieci, którym się poświęcamy przez pewien czas życia), znacznie częściej, niż mężczyźni, mamy przerwę w działalności zawodowej albo nawet nie podejmujemy jej wcale.
Nawet jeśli pracujemy zawodowo, to my, kobiety, dodatkowo wykonujemy większość bezpłatnej pracy w domu, która nie liczy się ani do emerytury, ani do podziału majątku.
Oczywiście, życzę ci, byś, jeśli tylko zechcesz, do końca swoich dni była we wspierającym związku, gdzie wszystkie pieniądze są wspólne, a podział zadań wynika z miłości i wzajemnej chęci obdarowywania. I abyś nigdy nie musiała dzielić majątku.
Niezależnie od moich życzeń, jednak zdarza się, że związki się rozpadają, a majątki trzeba dzielić.
Zdarza się również przemoc domowa, także finansowa.
Dlatego lepiej mieć wybór.
A wybór, to twoje własne pieniądze. I to najlepiej z wielu źródeł.
Wszystko to omawiam na szkoleniach, jednak tutaj nie mogę pominąć podstaw, bez których twoje przyszłe cele staną pod znakiem zapytania.
Niezależnie od tego, ile teraz masz lat i w jakim miejscu swojej kariery zawodowej się znajdujesz, musisz, podkreślam musisz, mieć zaplanowany kolejny krok. Najbardziej niestabilnym w karierze kobiety, jest okres po pięćdziesiątce. Jeśli w tym okresie stracisz pracę, bardzo trudno jest ją znów dostać na odpowiednio wysokiej pozycji. Często zdarza się, że jesteś wtedy zmuszona do zatrudnienia się poniżej kwalifikacji i na stanowisku z niższym wynagrodzeniem. Oczywiście, dotyczy to nie tylko kobiet, jednak kobiet dotyczy bardziej.
Ja, w pewnym momencie życia popełniłam ten błąd, że nie miałam zaplanowanego następnego kroku i kosztowało mnie to całe oszczędności, które musiałam wydawać na bieżące życie, gdy nie miałam pracy. Naucz się, proszę, na moich błędach i nie popełnij własnego: zaplanuj kolejny krok.
Rozejrzyj się w swojej obecnej firmie, popatrz w sklepie, urzędzie, restauracji. Gdzie spotykasz dojrzałe kobiety? Oczywiście, nie ma ich w działach sprzedaży i marketingu w korporacji. Właściwie, nie ma ich praktycznie w żadnym dziale w korporacji.
Z mojej obserwacji i doświadczenia wynika, że w moim kraju spotyka się wykształcone kobiety po czterdziestce, i starsze, pracujące jako nauczycielki, urzędniczki, projektantki, księgowe, prawniczki (szczególnie notariuszki), pośredniczki nieruchomości, terapeutki, fryzjerki. Wiele z nich prowadzi własną działalność, jako tak zwane wolne zawody: udzielają lekcji, prowadzą zajęcia fitness, wykonują sesje zdjęciowe. Nie ma ich ani w obsłudze klienta w banku czy butiku, ani w restauracjach.
Myślę, że twoje spostrzeżenia dadzą ci obraz tego, jak funkcjonuje rynek pracy w twojej okolicy. I na pewno uświadomisz sobie, że z biegiem lat, zmiany twojej aktywności zawodowej będą nieuniknione. A znacznie lepiej jest wykorzystywać zmiany, gdy jesteś do nich przygotowana. Dlatego już teraz zastanów się, co będziesz robiła wtedy, gdy skończysz 40, 50 lat.
Może już dziś potrzebujesz zacząć się do tego przygotowywać? Nauczyć się czegoś nowego, zdobyć formalne kwalifikacje czy uprawnienia oraz doświadczenie.
Praca zawodowa, to nie tylko pieniądze.
To również wyższe poczucie swojej wartości, to kontakt z ludźmi, to realizowanie własnych pomysłów, a co za tym idzie, poczucie wkładu i sprawczości. To niezwykle ważne dla każdej kobiety i absolutnie z tego nie rezygnuj.
Zapisz poniżej:
- jakie działania i kiedy wykonasz, by ocenić rzeczywistość zawodową wokół ciebie,
- jaką aktywność zawodową chcesz mieć w wieku 40, 50 lat,
- konkretną datę, gdy zdobędziesz informacje co trzeba zrobić, by to było możliwe.
(…)
Ciekawa jestem jakie są Twoje przemyślenia i doświadczenia z pracy. Jeśli chcesz napisz w komentarzu lub na maila.
I koniecznie zamiast z pasji tworzyć pracę, uczyń z pracy swoją pasję.
A moja książka jest do nabycia tutaj.