Pewnie oglądając Instagram, masz wrażenie, że wszyscy mają to, czego chcą, a nawet znacznie, znacznie więcej.
A tobie być może kiedyś w życiu zdarzyło się nie osiągnąć tego, co zaplanował*ś.
I czasem myślisz sobie: co ze mną jest nie tak?
Masz nowe postanowienia. I może już czujesz obawę.
A co by było, gdyby dało się osiągać cele lekko? Gdyby dało się robić w życiu siedmiomilowe kroki w czarodziejskich butach?
Czy może być skutecznie i lekko? TAK. Po trzykroć tak.
Wystarczy przestać działać tradycyjnie, a zacząć nowocześnie.
Zapraszam cię na szkolenie z wyznaczania inspirujących celów.
Przyjrzymy się twoim celom w różnych dziedzinach i pod różnymi kątami. Umiejscowimy je w twoim życiu i kalendarzu.
Omówimy rolę systemu wartości i wewnętrznego krytyka. Uruchomimy proces działania.
Wiele lat i ja miałam kłopoty z osiąganiem celów.
Myślałam, że jestem „zdolna, ale leniwa” i brakuje mi systematyczności.
Mówiłam sobie: „gdybym tylko była...”, „gdybym tylko miała...”, to wszystko ułożyłoby się dobrze.
Pewnego dnia w medytacji doświadczyłam jedności z całym wszechświatem. Stałam się JESTEM.
Zaczęłam wtedy dopuszczać do siebie, że być może mędrcy mają rację i ten puzel, to „JA”, którym jestem, pasuje idealnie do jednego miejsca w świecie. I być może moje cele, wcale nie są „moje”.
Co jednak znaczy JA, nie wiedziałam.
Co jednak znaczy JA, nie wiedziałam.
Pewnego dnia, jak Julia Roberts w filmie „Uciekająca Panna Młoda”, zaczęłam się zastanawiać jakie jajka JA lubię na śniadanie, kiedy JA czuję się najlepiej, którą drogą JA chcę iść dalej, jakie JA chcę stawiać sobie cele, o czym JA marzę.
I ty też możesz postawić sobie swoje cele. Takie, które będą inspirujące dla ciebie i rano będą cię witać z radością na nowy dzień.
Zajmie nam to około godziny wspólnej nauki, a korzystać możesz do końca życia. To, co raz sobie uświadomisz i ułożysz zostanie z tobą.
Wykorzystamy narzędzia coachingu i mindfulness.
A wszystko w przyjaznej atmosferze i całkowicie w twoim tempie online.

