Łukasz Piszczek. Mentalność sportowca
Autor: Łukasz Piszczek, Kamil Wódka
Wydawnictwo: Sine Qua Non (2023)
„Każdy ma swoją drogę do przejścia. Jeśli będziesz udawał kogoś, kim nie jesteś, to to, co chcesz osiągnąć, się nie uda” – powiedział Łukasz Piszczek w jednym z wywiadów promujących książkę.
Jeśli umiesz inspirować się biografiami, to historia Łukasza Piszczka jest niezwykła.
Na okładce książki znajdujemy informacje, że „Łukasz Piszczek, to polski piłkarz występujący na pozycji prawego obrońcy; 66-krotny reprezentant Polski; uczestnik mistrzostw Europy 2008, 2012, 2016 oraz mistrzostw świata 2018. Został wybrany do „11” stulecia Polskiego Związku Piłki Nożnej. W ciągu dekady w barwach Borussi Dortmund zdobył dwa mistrzostwa, trzy puchary Niemiec oraz trzy superpuchary tego kraju. Jest także jedynym polskim obrońcą, który zagrał w finale ligi mistrzów.”
Brzmi dobrze. Łukasz bez wątpienia osiągnął sukces i można się na nim wzorować.
Ja sięgnęłam po tę książkę po obejrzeniu wywiadu promocyjnego. Nie znałam wcześniej osoby Łukasza Piszczka, bo nie jestem fanką futbolu i nie śledzę sukcesów drużyn.
Bardziej znane mi było, z racji mojego zawodu mentorki i trenerki rozwoju, nazwisko współautora Kamila Wódki.
Po przeczytaniu zaczęłam bardzo cenić Łukasza Piszczka.
Książka jest podzielona na 13 rozdziałów, które odpowiadają kolejnym etapom i wyzwaniom kariery zawodniczej Łukasza Piszczka.
Treść każdego rozdziału to 3 typy informacji: biografia Łukasza (pisana w formie wywiadu), jego dodatkowe komentarze w formie notatek i komentarze psychologa Kamila Wódki.
Dla przejrzystości i wygody czytelników, poszczególne typy informacji są wydzielone kolorami kartek.
Ta książka jest niezwykła także dlatego, że pokazuje proces realizacji celów zarówno z perspektywy zawodnika (wykonawcy planu), jak i trenera mentalnego (wspierającego).
Osobiście dla mnie niezwykle rozwojowe były treści notatek Łukasza z merytorycznych przygotowań do meczów.
Jak mówi Łukasz: …”piłka to sport drużynowy, nie na wszystko ma się wpływ samemu.”… Jednakże do bycia wartościowym dla zespołu, podstawą jest indywidualne przygotowanie.
Czytając odkryłam, że Łukasz Piszczek ma analityczny umysł i wielkie pragnienie doskonałości. To sprawiało, że zawsze przygotowywał się do meczów nie tylko fizycznie, ale również na kartce papieru. Z czasem wypracował lub dostosował narzędzia do swoich potrzeb i kilka takich tabel, które wypełniał przed meczem zostało zamieszczonych w książce. Jest to bardzo rozwijająca lektura nie tylko dla sportowców, ale również dla handlowców czy menedżerów. Pokazuje jak wiele trzeba włożyć pracy, aby przygotować sobie procedury, metody działania na konkretne sytuacje; jak dokładnie należy rozpoznać przeciwnika i jego metody działania.
Prawdziwy hart ducha Łukasz Piszczek pokazał jako osoba, która kilkakrotnie dźwigała się z samego dna po bardzo poważnych kontuzjach.
Poznał wtedy i docenił pomoc psychologa.
Przygotowaniem mentalnym Łukasza zajął się Kamil Wódka, który miał już sukcesy w pracy z narodową kadrą skoczków narciarskich.
Dzięki tej współpracy Łukasz nauczył się grać w stanie flow, który nazywa „tunelem”.
…„Pod koniec mojego pobytu w Dortmundzie stwierdzono, że jestem ważną osobą w szatni, bo reprezentuję sobą pewne wartości i można pokazać mnie młodszym zawodnikom jako przykład do naśladowania. Bo pokażę, że dobrze jest iść na siłownię, skorzystać przed treningiem z fizjoterapeuty albo zrobić dodatkowe ćwiczenia; że na tym polega profesjonalizm.
Może zabrzmi to nieskromnie, ale byłem stawiany jako wzór, tym którzy według trenerów nie pracują tak, jak by mogli.”…
To naprawdę sukces, bo nie chodzi tylko o to, żeby każdy mecz wygrać.
Bycie oparciem dla zespołu, osobą godną naśladowania, to prawdziwy sukces team playera.
Łukasz Piszczek jest przykładem osoby, która wiele razy postanowiła się nie poddać. Dostrzegł rolę pracy na wielu płaszczyznach – nie tylko fizyczne ćwiczenia, ale również nastawienie mentalne. Uwierzył, że wchodzenie w stan flow to umiejętność, której można się nauczyć. Zrozumiał, że wiara w to, że warto podjąć działanie, jest tak samo ważna jak trening fizyczny. I to dało mu sukces.
Z zaskoczeniem stwierdzam, że nie jest łatwo znaleźć książkę w księgarniach w Empiku. Jest umieszczona na dziale ‘sport i rekreacja’. Nawet nie na biografiach, ani na książkach motywacyjnych, choć prawdopodobnie byłoby to dla niej lepsze miejsce.
Dodatkowo cena egzemplarzy drukowanych, zbliżająca się do 60 zł, nie sprawia, że książka jest rozrywana. Na szczęście za połowę tej ceny można kupić audiobook.
A Ty? Ile już wiesz o realizacji swoich celów?
Na ile razy wystarczy Ci siły, aby podnieść się, gdy upadłaś / upadłeś?
Czy będziesz walczyć o swoje marzenia, o swoją pozycję, o doskonałość, wtedy, gdy będą piętrzyć się przeciwności, gdy będzie się wydawało, że na pewno się nie uda?
Czy zdecydujesz, aby pomyśleć: skoro on mógł, to ja też podejmę działanie?
Bo mentalność sportowca pomoże również Tobie, w Twojej pracy i Twoim życiu.
Bardzo dużo skorzystałam, czytając tę książkę i Tobie ją również polecam.
Czy wiesz, że artykuły z tego bloga są często cytowane przez duże portale internetowe?
Zapisz się do newslettera i otrzymuj dodatkowe wartościowe treści związane z przedsiębiorczością.